Koła Różańcowe

                            INTENCJE KÓŁ ŻYWEGO RÓŻAŃCA

Koła Żywego Różańca

INTENCJE KÓŁ ŻYWEGO RÓŻAŃCA 

Luty  2026

Intencje Papieskie

O ROZBROJENIE I POKÓJ
Módlmy się, aby narody dążyły do skutecznego rozbrojenia, zwłaszcza nuklearnego i  aby światowi przywódcy wybierali drogę dialogu i dyplomacji zamiast przemocy

Intencje Parafialne

Módlmy się , za osoby, które dawno nie korzystały z sakramentu pokuty, aby w czasie Wielkiego Postu otworzyły się na przebaczającą miłość Boga.

PONIŻEJ POMOCNY TEKST NA ROZMYŚLANIE NA MARZEC 2026

Rozważania na pierwszą sobotę miesiąca

MODLITWA PANA JEZUSA W OGRÓJCU

Witaj Matko Boża, Oblubienico Ducha Świętego. Dzisiaj, jak w każdą pierwszą sobotę miesiąca, przychodzę, aby odpowiedzieć Maryjo na Twoje wezwanie i ofiarować modlitwę wynagrodzenia za zniewagi i bluźnierstwa, którymi ranimy Twoje Niepokalane Serce. Dziś prowadzisz mnie Matko do ogrodu Oliwnego, pragniesz abym razem z Tobą towarzyszył Panu Jezusowi w godzinach konania i męki w Ogrójcu. Wiem Maryjo, że właśnie ta medytacja może jeszcze bardziej otworzyć moje serce na pragnienie wieczności, na modlitwę wynagradzającą, na modlitwę za biednych grzeszników, aby żadna dusza nie poszła na wieczne potępienie. Kiedyś Pan Jezus do jednej z mistycznych dusz powiedział, że męka Ogrójca była dla Niego o wiele trudniejsza niż godziny męki, które nastąpiły po Ogrójcu. Wiemy, Maryjo, że fizycznie nie byłaś przy Jezusie w Ogrójcu, ale byłaś przy Nim duchem i w swoim Sercu przeżywałaś mękę Pana Jezusa. Ewangeliści starali się choć trochę przybliżyć nam i opisać czas tej bolesnej modlitwy w ogrodzie Oliwnym. Tak czyni to św. Mateusz: Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów: „Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił”. Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: „Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną!” I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: „Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chce, ale jak Ty”. Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł wiec do Piotra: „Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe”. Powtórnie odszedł i tak się modlił: „Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich, i musze go wypić, niech się stanie wola Twoja!” Potem przyszedł i znów zastał ich śpiących, bo oczy ich były senne. Zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzając te same słowa. Potem wrócił do uczniów i rzekł do nich: „Spicie jeszcze i odpoczywacie? A oto nadeszła godzina i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy! Oto blisko jest mój zdrajca (Mt 26,36-46).

 

Maryjo, weź mnie za rękę i zaprowadź do miejsca, w którym Ty przeżywałaś czas modlitwy Pana Jezusa w ogrodzie Oliwnym. Gdzie to było? Niektóre przekazy mówią, ze prawdopodobnie przebywałaś wtedy w Jerozolimie w domu matki św. Marka. Modliłaś się, Maryjo, sercem odczuwałaś trwogę i konanie Jezusa i miałaś w nim swój udział. Co czułaś, Maryjo, widząc Jezusa tak straszliwie udręczonego, przeżywającego śmiertelną trwogę i smutek? O Matko Bolesna, cała tajemnica Twojego współcierpienia z Jezusem jest okryta mrokiem milczenia. Dlaczego? Czyż nie dlatego Matko, ze Ty zawsze stawiasz Jezusa w centrum? Czyż nie dlatego, ze kiedy poznajemy cierpienia Jezusa, poznajemy tez cierpienia Twoje, Matko Współcierpiąca z Jezusem? Ty najbardziej ze wszystkich stworzeń kochałaś Pana Jezusa, dlatego tez miałaś największy udział w Jego męce. Nikt nigdy nie będzie tak zjednoczony z Jezusem cierpiącym, jak byłaś Ty, Maryjo. Dlatego rozważając cierpienia Jezusa, mogę być pewnym, ze widzę tez cierpienie Twoje, Moja Bolesna Matko.

Oto zaczyna się najstraszniejsza noc w życiu Zbawiciela i Jego Matki. Noc Ogrójca. Maryjo, czy w tę noc myślałaś o innej nocy, nocy narodzenia Syna Bożego. Tamta noc, noc narodzenia przyniosła tak wiele radości i nadziei. Opromieniła świat światłem Syna Bożego. A noc Ogrójca zdaje się zupełnie inna. Zdaje się czasem panowania ciemności grzechu i mroku śmierci. Czy przeczuwałaś Maryjo, że noc Ogrójca, jest także nocą narodzin? Narodzin w bólu i cierpieniu. Oto Jezus wraz z Tobą rodzi nas do życia wiecznego z Bogiem. Te narodziny będą trwać wiele godzin, przyniosą tak wielkie cierpienie, a jednocześnie objawią moc Miłości Nieskończonej. Aby nas zbawić, Syn Boży uniżył się i przyjął ludzka naturę. W noc konania w Ogrójcu Jezus pozwala na to, żeby ta nasza słaba, ludzka natura objawiła całą swą słabość. Jezus przyjmuje na siebie i w sobie przeżywa cały ludzki lek związany z cierpieniem i śmiercią. Jezus poddając się ludzkiej naturze, cierpi taką mękę wewnętrznej trwogi, że aż poci się krwią. Naukowcy mówią, że jest możliwe, aby człowiek pocił się krwią, ale tylko wtedy, gdy jego wewnętrzna męka jest nie do opisania, gdy udręka ducha i psychiki osiąga apogeum. Tak, Panie Jezu, za mnie i dla mnie zgodziłeś się na tak straszną wewnętrzną udrękę. I zgodziłeś się na to, żeby w tej niewysłowionej udręce miała swój udział Twoja, tak bardzo przez Ciebie kochana, Matka. A wszystko to z miłości do mnie! Z miłości do każdego człowieka.

 

A co robi człowiek, aby Ci na te miłość odpowiedzieć? Niestety smutnym obrazem ludzkiej odpowiedzi na miłość Boga są trzej wybrani, ukochani przez Ciebie, Panie Jezu, uczniowie. Ty cierpisz. Prosisz ich, aby pomogli Ci swoim czuwaniem i modlitwą, a oni… śpią. Aż chciałoby się krzyknąć: dlaczego? Czy nie widzicie co dzieje się z waszym Mistrzem!? Nie zadaję tego pytania, bo siebie samego rozpoznaję w tych uczniach. I wiem, dlaczego śpią. Wiem, dlaczego ja śpię i nie słyszę płaczu Jezusa, nie słyszę Jego wołania  współudział w Jego cierpieniu, o towarzyszenie Mu w godzinie trwogi i konania. Maryjo, Ty zawsze słuchałaś Jezusa. Znałaś Jego pragnienia, byłaś w stanie usłyszeć nawet najcichszy szept Pana Jezusa. Proszę, Matko, ucz mnie życia wewnętrznego, życia w pełni i całkowicie skupionego na Panu Jezusie. Abym nie tylko uważnie Jezusa słuchał, nie tylko umiał odczytać pragnienia mojego Pana, ale abym umiał je spełnić. Co mam czynić, Maryjo, aby żyć zawsze wolą Bożą, wolą mojego ukochanego Jezusa? Gdy zadaje Ci, Matko to pytanie, przychodzą mi na myśl słowa z Ewangelii św. Łukasza. Opisując mękę Jezusa, napisał on znamienne zdanie: „Jezus pogrążony w udręce, jeszcze usilniej się modlił” (Łk 22,44). Dziękuję, Matko, za przypomnienie mi tych słów. To prawda, gdy przychodzi czas udręki, czas cierpienia, trudu, choroby przychodzi pokusa, żeby się mniej modlić. Żeby uciec przed cierpieniem w zapomnienie, które daje sen, używki, rozrywka, a nawet narzekanie i oskarżanie Boga, że On jest winien, bo gdyby mnie kochał, nie zesłałby na mnie tak wielkiego cierpienia. Nie tak uczynił Jezus. Nie tak czyniłaś Ty, Matko. Jezus, gdy cierpiał, modlił się jeszcze usilniej. Ty, Maryjo, gdy cierpiałaś, modliłaś się jeszcze gorliwiej i w modlitwie właśnie jednoczyłaś się z Jezusem. Maryjo, ucz mnie proszę takiej modlitwy, która jest wytrwałością w cierpieniu, która sprawi, że pójdę za Jezusem wszędzie, gdzie On się uda, również do duchowej Jerozolimy, aby razem z Nim cierpieć i ofiarować się Ojcu, aż do końca, aż do ostatnich moich dni.

 

Matko Boża, wiem, że cierpiałaś z Jezusem w Ogrójcu za mnie, za cały świat, za wszystkich ludzi. I tak dobry Bóg posłał Anioła, aby pocieszył i umocnił Pana Jezusa w Ogrójcu, również Twoja miłość i modlitwa pocieszała i umacniała Jezusa. W duchowej wizji Sługa Boża Luiza Piccarreta zapisała takie słowa: Potem, O Moje słodkie Dobro, wydaje mi się, że słyszę Cię jak wołasz na pomoc Twoją ukochaną Mamę: „Słodka Mamo, przytul Mnie mocno w Swoich ramionach, tak jak to robiłaś, gdy byłem Dzieckiem! Daj Mi tego mleka, które ssałem od Ciebie, dla Mojej odnowy i dla osłodzenia goryczy Mojej agonii. Daj Mi Twoje Serce, które dało Mi wszystkie Moje radości. Moja Mamo, Magdaleno, ukochani Apostołowie, wszyscy wy, którzy Mnie kochacie – pomóżcie Mi, dodajcie Mi otuchy! Nie pozostawiajcie Mnie samego w tych wyjątkowo trudnych chwilach. Stańcie wszyscy wokół Mnie tworząc koronę, dajcie Mi pocieszenie waszego towarzystwa, waszej miłości!”.

Moja Boża Mamo, przychodzę do Ciebie, abyśmy razem udały się do wszystkich dusz, dać im Krew Jezusa. Słodka Mamo, Jezus potrzebuje pocieszenia, a największym pocieszeniem, jakie Mu możemy dać, jest przyprowadzenie Mu dusz. Moja Matko, przybiegam do Ciebie, bo Jezus chce dusz, On potrzebuje pocieszenia. Dlatego daj mi Twoją Matczyną dłoń i razem pójdźmy naokoło całego świata w poszukiwaniu dusz. Zamknijmy w Jego Krwi: uczucia, pragnienia, myśli, czyny i kroki wszystkich stworzeń. I wrzućmy w ich dusze płomienie Jego Serca, aby mogły Mu sie poddać. I tak, zawarte w Jego Krwi i przekształcone wewnątrz Jego płomieni, zgromadzimy je wokół Jezusa, aby osłodzić ból Jego najbardziej gorzkiej agonii.

 

Matko Boża, moja Matko, dobrze rozumiem to, co zawarła w swoim opisie Sługa Boża Luiza Piccarreta – dlatego proszę, Maryjo, módl się teraz razem ze mną, pozwól, że ja będę modlić się z Tobą za wszystkich ludzi ziemi, a szczególnie za biednych grzeszników. Maryjo, ucz mnie przyprowadzać na modlitwie do Jezusa cały świat, wszystkich biednych, chorych, zagubionych, zniewolonych, opętanych pochłoniętych przez grzechy zmysłowości i nieczystości. Ucz mnie, Maryjo, modlitwy za tych, którzy walczą z Bogiem, którzy bluźnią Bogu, niszczą życie ludzkie, niszczą rodziny, małżeństwo, nawet naturę człowieka. Ucz mnie, Maryjo, modlitwy wynagrodzenia za wszystkie grzechy i niewierności, za profanacje Najświętszego Sakramentu, niegodnie przyjęte Komunie Święte, świętokradzkie spowiedzi, za odejścia z powołania i wszelkie zgorszenia kapłanów, zakonników i sióstr zakonnych. Ucz mnie, Maryjo, modlitwy za wszystkich biednych grzeszników, aby Serce Jezusa doznało pocieszenia przez ich nawrócenie. Ucz mnie, Maryjo, kochać i pocieszać Jezusa tak, jak Ty Go kochałaś i pocieszałaś. Totus Tuus, Maryjo! Tota Tua, Maryjo! Amen.

PONIŻEJ LINK DO ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU;

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSczyCNG4K3j5tr0uUzCsWBxk7aMoDJEr6jhQqn-vOlEqa0wLQ/viewform

Harmonogram wspólnotowego odmawiania

Koronki do Najświętszego Serca Pana Jezusa

               przed Najświętszym Sakramentem: JABŁONNA 2025

 

Poniedziałek  – godz. 13.15

Wtorek – godz. 10.00

Środa – 15.30

Czwartek – 9.00

Piątek – 15.45

Sobota – 11.30

Zapraszamy i zachęcamy do wspólnej modlitwy.

Adoracja Najświętszego Sakramentu :

Odpowiedzmy z wiarą, odwagą i ufnością na zaproszenie Pana Jezusa skierowane do wszystkich ludzi: ,,Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11,28).

 

  • w Roku Jubileuszowym szczególnie odpowiadamy na łaskę, jaką jest możliwość adoracji Pana Jezusa obecnego
    w Najświętszym Sakramencie. W ciągu dnia nasz kościół jest otwarty i każdy może nawiedzić Najświętszy Sakrament, który jest wystawiony w kaplicy adoracji (w bocznym ołtarzu przy obrazie Miłosiernego Pana Jezusa),

 

  • gorąco zachęcamy wszystkich do podjęcia stałej co najmniej półgodzinnej adoracji – są wyłożone listy, na które można się wpisywać tak, aby zawsze ktoś adorował Pana Jezusa, zapraszamy osoby ze wspólnot parafialnych, rodziców, dzieci, młodzież, seniorów, całe rodziny,

 

  • serdecznie zapraszamy i zachęcamy do wspólnotowej
    i indywidualnej modlitwy Koronką do Najświętszego Serca Pana Jezusa, którą ułożył św. Ojciec Pio, aby wypraszać łaski, polecać Bogu proszących Go o modlitwę (prośba o zapoznanie się
    z tekstem koronki – dostępne są obrazki/książeczki na stoliku pod chórem, w kaplicy adoracji w bocznym ołtarzu, rozdawane przez członków wspólnoty oraz harmonogramem wspólnotowego odmawiania koronki przed Najświętszym Sakramentem); w naszej parafii są relikwie św. Ojca Pio, wypraszajmy potrzebne łaski za Jego wstawiennictwem.

 

Przygotowania do Uroczystości Świętego Józefa:

19 marca obchodzimy Uroczystość Świętego Józefa. Poznając Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, Opiekuna Pana Jezusa,  odkrywamy Ojcowskie Serce Boga.

Serdecznie zapraszamy i zachęcamy do:

  • obejrzenia filmu pt. ,,Serce Ojca” o św. Józefie. Jest zamówiony seans na
    2 marca (niedziela) br. o godz. 11.00 w kinie ,,Helios”
    w Legionowie. Koszt biletu: 16 zł. Chętne osoby prosimy
    o zapisywanie się u p. Joanny Młynarczyk (numer telefonu
    i szczegółowe informacje na tablicy ogłoszeń oraz stronie internetowej naszej parafii),

 

 

  • udziału w pielgrzymce do Narodowego Sanktuarium Świętego Józefa
    w Kaliszu 29 marca br. (sobota). Zbiórka o godz. 6.00 na parkingu przy kościele w Jabłonnie, planowany powrót ok. godz. 20.30. Koszt: 120 zł. Chętne osoby prosimy o zapisywanie się u p. Leonardy Świątkowskiej lub
    Leokadii Sieńkowskiej (numery telefonów i szczegółowe informacje na tablicy ogłoszeń oraz stronie internetowej naszej parafii),

 

  • trwania w nowennie przed Uroczystością Świętego Józefa – od 10 marca, poprzez tę modlitwę będziemy prosić o Jego opiekę
    i orędownictwo u Boga.
  1. Koła Żywego Różańca:
  • 1 marca do udziału we Mszy Świętej o Niepokalanym Sercu Najświętszej Maryi Panny o godz. 7.30, nabożeństwie pierwszosobotnim, zapraszamy parafian i gości, Koła Żywego Różańca, a także członków innych wspólnot
    z naszej parafii – odbędzie się spotkanie wszystkich grup parafialnych,

 

  • gorąco zapraszamy chętne osoby do włączenia się
    w Żywy Różaniec – są wolne miejsca w Różach Różańcowych, zachęcamy młodzież do wstąpienia do Młodzieżowego Koła Różańcowego, prosimy
    o zgłaszanie się do księży (opiekunem Kół Żywego Różańca jest ks. Paweł Kondracki).
  1. Prezentacja grup parafialnych, zaproszenie i zachęcenie do włączania się we wspólnoty, wspólną modlitwę:

 

  • zamówione intencje Mszy Świętej, modlitwa za członków grup parafialnych, ich rodzin, o wieczne zbawienie dla zmarłych,
    o rozwój wspólnot,

 

  • Grupa św. Ojca Pio – prezentacja, zachęcenie do włączenia się do wspólnoty, między innymi w związku z rekolekcjami prowadzonymi w naszej parafii przez ojca franciszkanina, który przybliża także osobę, charyzmat św. Ojca Pio,

 

  • wspólnotowe i indywidualne odmawianie Koronki do Najświętszego Serca Pana Jezusa: chętne osoby, szczególnie
    z Grupy św. Ojca Pio, modlą się według ustalonego harmonogramu przed Najświętszym Sakramentem (np. jedna osoba w wybrany dzień prowadzi modlitwę o danej godzinie), tekst Koronki do Najświętszego Serca Pana Jezusa i różaniec pomocny w jej odmawianiu będą ogólnie dostępne (w kaplicy adoracji, na stoliku pod chórem, wręczane przez np. członków Grupy
    św. Ojca Pio),

 

  • prezentacja grup parafialnych zaproszenie i zachęcenie do włączania się we wspólnoty również przez jej członków poprzez np. przekazanie informacji podczas ogłoszeń parafialnych, na stronie internetowej parafii, Facebooku,

 

  • podejmowanie wspólnych inicjatyw (szczególnie związanych
    z trwającym Rokiem Jubileuszowym, 100-lecia istnienia naszej parafii) przez grupy parafialne, tak, by mogli dołączać, uczestniczyć w nich inni parafianie, goście, co również integrowałoby całą wspólnotę.